Ekonomia

Dlaczego pobieramy jednego centa dziennie. Gdzie idzie każdy cent. Dlaczego nie mamy nic wspólnego z krypto.

4 min read

LinkedIn wygenerował $16.4 miliarda przychodu w zeszłym roku. Podziel przez miliard użytkowników. To $16.40 na użytkownika rocznie — wyciągnięte z twojej tożsamości zawodowej. Nie pobierali od ciebie opłat, bo byłeś więcej wart jako produkt niż jako klient.

My pobieramy od ciebie €3.65, bo jesteś więcej wart jako członek niż jako produkt.


Ludzie zadają nam dwa pytania o pieniądze. Czasem jednym tchem.

Dlaczego nie jest za darmo?

I: dlaczego nie uruchomiliście tokena?

Odpowiedź na oba jest ta sama: bo sposób finansowania systemu determinuje, komu służy.


Problem z darmowością.

Meta zarabia około $50 rocznie na każdym użytkowniku globalnie. Na amerykańskich profesjonalistach — najcenniejszej grupie demograficznej dla reklamodawców — zarabia ponad $270. LinkedIn, należący do Microsoftu, generuje podobny przychód na użytkownika i dodatkowo sprzedaje dostęp do danych profesjonalnych w celu rekrutacji, reklam i trenowania AI.

Żeby zarobić te pieniądze, muszą cię śledzić. Muszą cię profilować. Muszą manipulować twoim feedem, by zmaksymalizować czas na platformie, bo czas na platformie jest tym, co sprzedają reklamodawcom. Muszą pozyskiwać twoją historię zawodową do trenowania AI, bo te dane są warte miliardy. Muszą optymalizować zaangażowanie ponad wszystko, bo zaangażowanie jest ich produktem.

To nie jest korupcja. To nieuchronna logika modelu reklamowego. Darmowa platforma musi cię zdradzić, by przetrwać. Nie dlatego, że założyciele są źli — bo struktura tego wymaga. Zdejmij machinę inwigilacji, a darmowa platforma nie ma przychodów. Zdrada nie jest opcjonalna. Jest strukturalna.


Problem z tokenami.

Web3 obiecał własność i dostarczył spekulację. Ludzie dołączali do sieci nie po to, by z nich korzystać, ale by szybko się wzbogacić. Finansowa zachęta wczesnego dołączenia przytłoczyła wszelkie inne rozważania. Sieci, które powinny konkurować jakością produktu, konkurowały dynamiką ceny tokena. Społeczności stały się kasynami. Przynależność została sfinansjeryzowana.

Nie mamy tokena. Żadnego "liczba idzie w górę". Żadnego kasyna spekulacyjnego. Our One nie jest inwestycją. Jest narzędziem. Platformą, z której korzystasz, bo jest użyteczna, zarządzaną, bo jest zarządzana, i utrzymywaną, bo jest uczciwa.


Jeden cent dziennie.

Przy nowoczesnej skali infrastruktura chmurowa dla sieci społecznościowej z tekstem i obrazami — bez aparatu śledzenia inwigilacyjnego, bez algorytmów optymalizacji zaangażowania, bez magazynów danych behawioralnych — kosztuje mniej niż jednego dolara na użytkownika rocznie. Dodaj zespół opiekunów, który buduje i utrzymuje, plus koszty prawne, bezpieczeństwo i zarządzanie, a pełny uczciwy koszt operacyjny jest bliżej €3 do €4.

Pobieramy jednego centa dziennie — €3.65 rocznie. To pokrywa infrastrukturę i proporcjonalny udział ludzi, którzy ją utrzymują. Nic więcej. Nic ukrytego.

Oto dokładnie, gdzie idzie twoje €3.65, publikowane co roku:

KategoriaOur One (rocznie)Na co LinkedIn wydaje zamiast tego
Infrastruktura~€1.00~$1.00 (tak samo)
Zespół~€2.15~$8.00 (plus sprzedaż reklam, trening AI, narzędzia rekrutacyjne)
Koszty prawne/zarządzanie~€0.50~$7.40 (plus lobbing, compliance inwigilacji)
Całkowity uczciwy koszt€3.65~$16.40 wyciągnięte na użytkownika

Żadnej premii za ekstrakcję. Żadnej infrastruktury reklamowej. Żadnego magazynu danych behawioralnych. Żadnego budżetu lobbingowego. Żadnych struktur wynagrodzeń zaprojektowanych, by generować osobiste bogactwo z aktywności społeczności.


Co zmienia jeden cent dziennie.

Jeden cent dziennie to nie jest przede wszystkim kwestia pieniędzy. To kwestia kontraktu.

Darmowy użytkownik jest produktem. Płacący członek jest członkiem. Ale jeden cent dziennie robi coś bardziej konkretnego: usuwa finansową zachętę do wszystkiego, co jest ekstrakcyjne.

Kiedy Our One nie ma reklamodawców, ludzie budujący platformę nie mają finansowej zachęty do optymalizacji pod wyniki reklamodawców. Nie ma przychodów zagrożonych odmową budowania profilowania behawioralnego. Nie ma finansowej korzyści z maksymalizowania czasu na platformie kosztem dobrostanu użytkowników.

Struktura zachęt zmienia się całkowicie. Nie z powodu naszych dobrych intencji — z powodu arytmetyki. Intencje erodują pod presją. Zachęty nie.


Przy różnych skalach.

Jesteśmy uczciwi co do tego, gdzie model działa i gdzie wymaga wzrostu.

Przy 100,000 członków: €365,000 rocznie. Budujemy w kierunku samowystarczalności i publikujemy liczby, zanim są komfortowe. Każda platforma deklaruje przejrzystość po tym, jak jest dochodowa. My publikujemy je teraz.

Przy 1,000,000 członków: €3.65 miliona rocznie. Wystarczające dla szczupłego, doskonałego zespołu.

Przy 10,000,000 członków: €36.5 miliona rocznie. Wystarczające dla światowej klasy zespołu z realnym zapasem finansowym.

Model działa na dużą skalę. Dojście do tej skali to praca. Publikujemy, gdzie jesteśmy względem samowystarczalności. Zawsze.


A jeśli jeden cent dziennie nie wystarczy w przyszłości?

Opłata może być dostosowana w procesie poprawek zdefiniowanym w Constitution. Każda proponowana zmiana musi być poparta opublikowanymi danymi kosztów operacyjnych uzasadniającymi zmianę. Społeczność głosuje.

Co nie może się wydarzyć: zmiana struktury opłat, bo zespół opiekunów uznał to za wygodne lub bo nabywca chciał innej ekonomii. Constitution wymaga ratyfikacji przez społeczność.


Żadnych udziałów kapitałowych ani udziału w zyskach dla opiekunów.

Wynagrodzenie opiekunów jest konkurencyjne, publikowane i nie zawiera udziałów kapitałowych ani udziału w zyskach. Usunęliśmy finansową zachętę do zdrady na poziomie strukturalnym.

To nie jest cnota. To architektura.


Dołącz do Our One — 1¢/dzień → · Przeczytaj Constitution